wtorek, 10 maja 2011

Zrobić samemu czy zlecić komuś?

Do what you do best, and outsource the rest - Peter F. Drucker.

Czy można się zgodzić z tym powiedzeniem jednego z największych ekspertów od zarządzania jakim niewątpliwie był Peter Drucker. Myślę, że tak. W przeciwnym razie nie byłby ekspertem;)

Bardzo dużo osób, szczególnie na początku swojej kariery myśli, że wszystko należy robić samemu. Odwołują się wtedy bardzo często do  innego popularnego powiedzenia jakim jest: jeśli chcesz mieć coś zrobione dobrze, zrób to sam. Nie zawsze jest to jednak najlepsze wyjście. Czasami chęć robienia wszystkiego samemu może być spowodowane także wrodzoną chciwością. Wolimy mieć wszystko dla siebie zamiast płacić komuś i zmniejszać swój zysk. Myśląc tak bardzo się ograniczmy. Jeśli każdy by tak robił to nadal bylibyśmy kilka lub kilkadziesiąt lat do tyłu.

Dla przykładu posłużę się firmą Apple i jej jednym z największych sukcesów ostatnich lat jakim jest telefon Iphone. Czy myślicie, że oni sami go stworzyli? Wręcz przeciwnie, gdyby chcieli go wyprodukować sami to jeszcze by go nie było. Na szczęście dla nich, i dla nas także, wiedzieli o zasadzie win-win deal i nią się kierowali.

Apple stworzyło tylko oprogramowanie i zaprojektowało Iphony, całą resztę zrobili podwykonawcy. Sam telefon jest składany na Tajwanie, ekran dotykowy robiony jest w Niemczech, procesory pochodzą z Korei. Wiele innych elementów jest robionych w jeszcze innych krajach. W sumie jest ponad 20 różnych podwykonawców z całego świata. Gdyby Apple chciało wszystko zrobić samemu to kosztowałoby to dodatkowe miliardy i zajęło dużo czasu. A tak możemy się już teraz cieszyć genialnymi telefonami i wszyscy są zadowoleni.

Warto więc ocenić czy opłaca się wszystko robić samemu. Czasami lepiej jest coś zlecić komuś do zrobienia bo może się to okazać lepszym i tańszym rozwiązaniem. My sami powinniśmy się zająć tylko tym w czym jesteśmy najlepsi. Czasami po prostu nie mamy wyjścia i musimy zdać się na czyjąś pomoc. Ja na przykład chcąc założyć stronę internetową zleciłem jej zrobienie. Na początku myślałem, że nauczę się podstaw programowania i zrobię wszystko samemu. Ściągnąłem sobie z netu kilka materiałów na ten temat i coś tam próbowałem. Zdałem sobie jednak sprawę, że zajmie mi to zbyt dużo czasu, który mógłbym wykorzystać inaczej. Zainspirowany książką, o czym pisałem w poście nie czekaj, działaj, zleciłem stworzenie strony i skupiłem się na jej rozwoju. Dzięki temu mogę już działać a oprogramowania uczę się w między czasie dokonując jakiś drobnych poprawek i ulepszeń. Gdybym tego nie zrobił to pewnie jeszcze do tej pory nie stworzyłbym nic samemu. 

Róbcie to w czym jesteście najlepsi a resztę zlecajcie innym. W pełni się z tym zgadzam, chociaż nie zawsze się do tego stosuję....

1 komentarz:

  1. Święte słowa, szczególnie pointa ;). Ciężko zaufać podwykonawcom, ale z czasem okazuje się też, że nie ma wyjścia - robiąc wszystko (czyli to samo) cały czas nigdy się tak na prawdę nie rozwijamy, wyrabiamy tylko rutynę.

    OdpowiedzUsuń