poniedziałek, 5 września 2011

Sierpień 2011 - podsumowanie

Wiem, wiem, obiecałem zrobić podsumowanie kilka dni temu i nie zrobiłem. Przepraszam za to wszystkich zainteresowanych. Obiecuję poprawę i zapraszam do lektury;)

Sierpień za nami, a ja wciąż czekam na lato. W tym roku było tak brzydko i zimno, że wcale nie dało się odczuć, że to wakacje. Jedynie dni były dłuższe, co przy padającym prawie non stop deszczu było akurat marnym pocieszeniem. Nie ma co jednak narzekać. Wrzesień na razie zapowiada się całkiem, całkiem i może zima będzie trochę łagodniejsza.

Mimo brzydkiej pogody moja aktywność inwestycyjna nie zwiększyła się zbytnio. Poświęciłem za to więcej czasu swoim dzieciom. Zacząłem regularnie chodzić z córką na basen i na rower, aby miała trochę więcej rozrywek niż tylko siedzenie z tatą przed laptopem.

Mimo tego, że bardziej byłem skupiony na rodzinnych sprawach niż na inwestowaniu, to pod względem finansowym nie wyglądało to wcale tak najgorzej. Nawet muszę przyznać, że było zaskakująco dobrze.

E-przychody

Trochę lepiej niż miesiąc wcześniej. Mimo, że byłem mniej aktywny, to udało mi się co nieco dorzucić do mojego portfela. Jak to wyglądało w liczbach możecie zobaczyć poniżej.

- adsense - 7.75£. Tak wysoki zysk osiągnięty dzięki kilku kliknięciom, które same dały aż 3.30£.
- cj - 1£ (kolejna drobna prowizja z raz utworzonych linków w przeszłości).

Udało mi się także rozpocząć nowy projekt. Jestem na razie po pierwszej rozmowie z chłopakiem, który będzie przygotowywał nową stronę dla mnie. Dałem mu wstępne wytyczne co i jak chcę mieć i czekam na pierwsze projekty. Jak mu się uda, to może wystartuję z tym już we wrześniu. Nie będzie to nowy blog lub serwis, bo na to już nie mam czasu. Będzie to coś w formie katalogu, gdzie odwiedzający sami będą się wpisywać. Mam zamiar zarabiać tam tylko dzięki reklamie i opłatom za dodatkowe funkcje. Jak będzie to wszystko się kręciło dowiecie się w przyszłości.

Giełda

Co dzieje się na giełdzie każdy inwestujący w akcje na pewno wie. Nie było dużo okazji do zarobku, ale można było pomyśleć o kupnie nowych pozycji. Pisałem o tym nawet we wcześniejszym wpisie o dobrym czasie na inwestycje. Ja mimo wszystko trochę zarobiłem. Ogólnie portfel zmniejszył się, ale sprzedałem akcje Netii aby zebrać fundusze na tańsze zakupy i osiągnąłem zysk. Pozbyłem się wszystkich 1050 sztuk po 4.95 zarabiając na czysto 1,913 PLN (59% na plus). Teraz czekam co rynek przyniesie w najbliższych dniach i wolną gotówkę zamienię z powrotem na akcje.

Nieruchomości

Trochę, trochę, coś się dzieje. Jeszcze nic nie kupiłem, ale jestem umówiony z doradcami Expandera i Open Finance na rozmowę o pożyczkę hipoteczną. Mam zamiar wziąść ją pod posiadane mieszkanie w Polsce, aby kupić coś w Anglii. Za dwa tygodnie dowiem się na ile mogę sobie pozwolić i prawdopodobnie rozpocznę proces ubiegania się o kredyt. Dzięki temu chcę uzyskać tańsze fundusze pod inwestycję. Potrzebuję około £50,000 na pierwsze zakupy.

Gotówka

Z tą na razie ciągle bez zmian. Pożyczka, którą udzieliłem spłaciła się już w 2/3, więc wszystko idzie w dobrą stronę. Reszta funduszy nadal czeka na swoją okazję.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz