wtorek, 14 października 2014

Czy szczęściu należy pomagać?

Na ogół mówi się, że szczęście sprzyja lepszym. Czy jednak ta reguła  sprawdza się w życiu? Czy szczęście samo do nas przychodzi jak zechce, czy może należy mu w tym pomóc? Powiem szczerze, że tego nie wiem. Nie badałem tego ani nie analizowałem. Wiem jednak z tego, co obserwuję przez całe moje życie, że jak się nie ruszy d... (4 liter:)) to nic się nie zrobi samo.

Mówią także, że "pieniądze leżą na ulicy". Zgadza się, tylko jak się komuś nie chce po nie schylić to na pewno ich nie zdobędzie. Czy wtedy szczęście nam pomoże i podniesie ja za nas? Wątpię. Można na to liczyć, ale może nam zabraknąć życia zanim tak się stanie.

Dlaczego dzisiaj o tym piszę i co ma to wspólnego z inwestowaniem? Otóż w brew pozorom wiele. Chciałem w ten sposób pogratulować jednemu z moich czytelników i podać go jako wzór dla innych. Jako jedyny zdecydował się odpowiedzieć na konkurs, który ogłaszałem ponad tydzień temu. Oferowałem w nim darmowy bilet na szkolenie Marcusa De Maria i jedyne co należało zrobić to napisać do mnie emaila w jakim mieście chcielibyście go zobaczyć. Tylko tyle, albo aż tyle. Nic więcej.

niedziela, 5 października 2014

Darmowy bilet na Marcusa De Maria.

Dzisiaj mam dla Was niespodziankę. Chciałbym wynagrodzić jednego z moich czytelników darmowym biletem na szkolenie prowadzone przez Marcusa. O szkoleniu tym pisałem Wam dokładniej w poście pod tytułem Wyjątkowa okazja dostępna w Polsce.

Jeśli ktoś byłby zainteresowany, a nie stać go na zakup biletu to może go dzisiaj u mnie otrzymać w nagrodę za bycie czytelnikiem mojego bloga. Nie musicie nawet odpowiadać na żadne pytania. Dam go jednej losowo wybranej osobie bo po prostu Was lubię:)

Co musicie zrobić aby wziąść udział w losowaniu? Wystarczy wysłać do mnie emaila o tytule "darmowy bilet" i w treści wpisać w jakim mieście chcielibyście go zobaczyć. Do wyboru są: Warszawa, Kraków lub Gdańsk. 

Na zgłoszenia będę czekał do końca poniedziałku. We wtorek poinformuję zwycięzcę emailem o wygranej i podam mu informację jak odebrać bilet. Kontakt do mnie możecie znaleźć tutaj.

Zapraszam chętnych do wzięcia udziału i życzę powodzenia.


środa, 1 października 2014

Wrzesień 2014 - Podsumowanie

Mistrzostwa w siatkówce mamy już za sobą więc pora wrócić do rzeczywistości i zająć się sprawami bardziej przyziemnymi, na przykład napisaniem podsumowania. O siatkarzach już chyba inni napisali co się tylko dało więc temat uznaję za zamknięty i nie będę jeszcze ja o nich pisał. Składam im tylko gratulacje i mam nadzieję że takich momentów w polskim sporcie będziemy mieć jeszcze więcej. Teraz pora podsumować moje wyniki z zeszłego miesiąca i zobaczyć czy też są jakieś powody do świętowania. Zapraszam.

E-przychody

sobota, 20 września 2014

Wyjątkowa okazja dostępna w Polsce

Szykuje się wyjątkowa okazja dla wszystkich pasjonatów dążenia do bogactwa i inwestowania na giełdzie. Jeśli ktoś poważnie myśli o zarabianiu pieniędzy inwestując, to nie powinien przejść obok tej okazji obojętnie. Może to być dla niektórych doświadczenie, które odmieni całe ich życie. Może dla niektórych nawet będzie to najważniejszy moment ich życia. Tego akurat nie mogę zagwarantować bo wszystko zależy tylko od was.

Co jest więc tą wyjątkową okazją o której piszę? Jest to możliwość zdobycia wiedzy na najwyższym poziomie, prosto od tzw. "gwiazdy inwestowania", którą jest Marcus de Maria. Człowieka, który z bankruta stał się milionerem. Więcej o nim i o jego szkoleniu pisałem już 3 lata temu w poście Rynek Bizona.

czwartek, 4 września 2014

Sierpień 2014 - Podsumowanie

Witam w co miesięcznym podsumowaniu. Zobaczymy w nim jakie udało mi się uzyskać przychody i czy były one lepsze niż miesiąc wcześniej. Nie ukrywam, że liczyłem na znaczną poprawę bo miałem jeszcze do wybrania dwa tygodnie urlopu, które planowałem spędzić w domu. Chciałem więc to wykorzystać na nadrabianie zaległości i realizowanie kolejnych projektów. Z dwójką małych dzieci się jednak nie da. Z tych dwóch tygodni nie miałem nawet minuty tak, żeby być samemu i móc popracować w skupieniu. Całe dwa tygodnie spędziłem więc bezproduktywnie i z finansowego punktu widzenia uznaję ten okres za zmarnowany. Z ojcowskiego punktu widzenia było jednak inaczej. Uważam to za dobrze spędzony czas, bo mogłem poświęcić dzieciom więcej czasu. Pieniądze nie są najważniejsze i odpowiedni balans w życiu musi być zachowany. Dzieciństwo ma się w końcu tylko raz w życiu, nie chcę go więc im ograniczać i chcę być jego częścią.

Zobaczmy więc jakie to miało przełożenie na moje finansowe wyniki.

piątek, 8 sierpnia 2014

Jak skutecznie zarządzać swoimi pieniędzmi.

Mądre zarządzanie swoimi pieniędzmi  to według mnie jedna z najważniejszych cech, które powinien posiadać każdy człowiek, nie tylko inwestor. Niestety większość osób ma fatalne podejście do swoich finansów i dlatego tak wiele osób ma wiecznie problemy z brakiem pieniędzy. A przecież wystarczy tylko starać się nie wydawać więcej niż się ma i zaoszczędzone fundusze pomnażać. Regularne oszczędzanie nawet bardzo małych kwot w długim okresie czasu może stworzyć z każdego milionera. Teoretycznie to jest takie proste.

W praktyce jednak nie wygląda to już tak łatwo. Ludzie na ogół chcą więcej i szybciej. Nikt nie chce czekać latami na zyski z oszczędności lub odkładać miesiącami żeby sobie coś kupić co chcą mieć już teraz. Dlatego większość z nas kupuje rzeczy na kredyt (np: samochody, wycieczki itp.) lub przepłaca za coś co można będzie niedługo kupić taniej (np: nowe telefony, sprzęt elektroniczny itp.). Nie jest to najmądrzejsze, ale jak wiecie najbardziej popularne. 

piątek, 1 sierpnia 2014

Lipiec 2014 - Podsumowanie

W końcu mam normalny dostęp do internetu. Wróciłem wczoraj z urlopu w Polsce i powiem wam, że już nie mogłem się doczekać kiedy to nastąpi. Nie wziąłem ze sobą laptopa i brakowało mi siedzenia online. Chyba jestem już od tego trochę uzależniony. Jak się codziennie spędza godziny przed komputerem to później ciężko jest wytrzymać kilka tygodni bez tego. Może nie byłoby to takie złe gdyby nie to, że mam tyle różnych rzeczy do robienia online. Przez dwa tygodnie nazbierałem tyle zaległości, że nie wiem czy do końca roku uda mi się je nadgonić. Na szczęście to był już mój ostatni urlop za granicą i w najbliższym czasie nie zanosi się na to żebym miał jakąś dłuższą przerwę z internetem. Pozostaje więc zakasać rękawy i wziąć się porządnie do nadrabiania. Na początek postanowiłem napisać to podsumowanie. Do rzeczy więc.

piątek, 4 lipca 2014

Czerwiec 2014 - Podsumowanie

Dzisiaj podsumowanie czerwca. Był to już szósty miesiąc w tym roku, wypadałoby więc może zrobić przy okazji także podsamowanie pierwszego półrocza. Zobaczymy, czy moje założenia na ten rok realizują się według planu, czy może od niego odbiegają. 

Pamiętam jak w styczniu, który był nadzwyczaj dobry dla mnie, robiłem optymistyczne założenia wyrobienia planu z nawiązką (przypominam że planem jest uzyskanie 10,000 zł w ciągu roku z samych inwestycji). Zaraz więc się okaże, czy nie dzieliłem skóry na niedźwiedziu zbyt wcześnie.

Zapraszam na podsumowanie.

niedziela, 22 czerwca 2014

Najlepsze miejsca na podnajem mieszkań w UK

Dotarłem kilka dni temu do najnowszego raportu dotyczącego wynajmu mieszkań. Był on sporządzony przez analityków banku HSBC, na podstawie najnowszych danych. Sprawdzono w nim, w których miastach inwestorzy mogą liczyć na  największą stopę zwrotu z wynajmowania nieruchomości. Okazało się w nim, że najlepiej to wygląda w Southampton. Kolejne dobre miasta to: Manchester, Nottingham, Blackpool i Hull.

Z raportu wynikało także, że w zeszłym roku Reading i Brighton dostarczyły największy wzrost zyskowności. Oba te miasta wyróżniały się pod tym względem na tle całej Wielkiej Brytanii.

wtorek, 3 czerwca 2014

Maj 2014 - Podsumowanie

Witam w kolejnym poście podsumowującym moje dokonania inwestycyjne z minionego miesiąca. Jak zwykle podzielę się w nim z Wami wszystkimi moimi sukcesami i porażkami. O tych pierwszych jest łatwo pisać, bo dają powody do dumy i utwierdzają mnie w tym, że to co robię ma sens. O tych drugich łatwiej by było nie wspominać, ale są one ważnymi lekcjami życiowymi i należy je także analizować. Samo pokazywanie inwestowania tylko z pozytywnej strony zniekształcałoby ogólny jego obraz i nie oddawało tego jak to jest w rzeczywistości. Nie o to mi przecież chodzi. Chcę się dzielić wszystkim, co uważam, może się przydać innym w drodze do finansowej niezależności. Dzięki moim błędom może niektórzy z Was ich nie popełnią.

Zobaczmy więc co udało się mi dokonać w poprzednim miesiącu. Czy był on zyskowny jak wszystkie inne miesiące do tej pory? Zaraz się tego dowiesz.

E-przychody

W tym miesiącu ta część podsumowania powinna chyba być zatytułowana e-koszty. Mimo osiągnięcia jako takich przychodów, to co wydałem okazało się dużo większe. W ten sposób doprowadziłem do tego, że zamiast cieszyć się nadwyżką pieniędzy musiałem sięgnąć głęboko do kieszeni po oszczędności. Wbrew pozorom nie jest to jednak zła informacja. Stało się tak, bo jest to częścią mojego większego planu redukcji kosztów. Dzięki temu, że teraz tak dużo wydałem, obniżyłem ogólne koszty obsługi serwisów, co w ciągu roku powinno przynieść znaczne oszczędności. Ogólnie więc jest to dobra wiadomość, ale kosztowało mnie to wydanie trochę więcej z góry. Nie jest to jakiś większy problem bo jak to niektórzy mówią: cel uświęca środki. 

Zobaczmy więc jak to wyglądało w praktyce:

Adsense - £23.45. Wynik jeden z najsłabszych w ostatnich miesiącach. Nie wiem dlaczego tak się stało bo byłem trochę aktywniejszy niż miesiąc wcześniej. Może poprawienie pogody sprawiło, że ludzie  spędzali mniej czasu przed komputerem. Zyski spadły więc o 22% przy aktywności czytelników zmniejszonej o 9%. To co zaskakuje to nieproporcjonalne obniżenie klikalności, bo ta zmniejszyła się aż o 47%. Wygląda więc na to, że te dziesięć procent, które nie zajrzało na moje strony to ludzie którzy dużo klikają. Szkoda, że to właśni oni zdecydowali się nie przyjść:)

Inne programy partnerskie - £30. Wynik też słabiutki porównując to co zarabiałem z tego źródła w poprzednich miesiącach. Jest to jednak nadal dość pewne źródło przychodów i tylko cieszy, że nadal daje zarobić. Aby zdobyć te trzydzieści funtów nie poświęciłem w maju nawet sekundy swojego czasu. Nie mam więc co narzekać.

Własne produkty - 111zł. Sprzedałem kolejne trzy egzemplarze swojej książki. Zaczyna się to chyba powoli robić normą. Wynik ten może uda mi się na stałe poprawić w czerwcu,  bo już unormowałem sprawę z autoresponderem. Mam kolejnego nowego dostawcę i jestem z niego zadowolony. Pracuję teraz nad sekwencją maili, które zwiększą moją interakcję z czytelnikami i pozwolą zwiększyć sprzedaż. Czy mi się to uda przekonamy się już w najbliższym czasie.

Złote myśli - 25.36 zł. Tutaj zostałem mile zaskoczony. Udało mi się sprzedać kilka pozycji, za które otrzymałem dość spore prowizje, jak na ich warunki. Uzbierało się dzięki temu ponad 25 zł co nie zdarzyło się chyba od bardzo długiego czasu.

Koszty:
- 1.20 zł - prowizja za obsługę sprzedaży mojej książki
- £33 - opłata istniejącej domeny i hostingu.
- 970 zł - opłata autorespondera z góry za cały rok. Dzięki temu mam bardzo dobry serwis w cenie dużo mniejszej niż miałem na zagranicznym serwisie. Jest trochę droższy od drugiego polskiego serwisu, który kupiłem kilka miesięcy temu, ale jakościowo jest o niebo lepszy. 
- £10.72 - opłata za referencje bankowe, które potrzebne mi były do zapisania się na pewien program partnerski. To też jest inwestycja na przyszłość. Będę startował z nowym blogiem i mam zamiar zarabiać na nim promując różne serwisy finansowe. Takie referencje były mi więc potrzebne aby móc zacząć współpracę z jednym z serwisów.

Giełda

Jest trochę lepiej niż się spodziewałem. Po dużych spadkach nastąpiło lekkie odbicie w górę na akcjach Hygieniki. Miałem już taki moment, że byłem zdecydowany je sprzedać z dużą stratą. Na szczęście trochę się poprawiło i na razie czekam na to co się jeszcze wydarzy. Nadal jestem na sporym minusie, ale patrząc na wykres sprawa nie wygląda już tak tragicznie. Może uda się powrócić na chwilę do trendu wzrostowego i odrobić to co zainwestowałem.


 

Koszty:
- 19zł - nie zawierałem żadnych transakcji więc musiałem opłacić prowadzenie rachunku inwestycyjnego. 

Nieruchomości

Nadal nadrabiam inne zaległości i nic nie robię w tej sprawie. Byłem tylko na co miesięcznym spotkaniu inwestorów, organizowanym przez tą firmę w której wykupiłem szkolenie na temat inwestowania w nieruchomości. Poznałem dzięki temu trochę  bieżących informacji z rynku i nabrałem trochę motywacji. Mam nadzieję, że będzie ona na tyle duża, żeby zmusić mnie do aktywniejszego działania w tym temacie. Myślę, że jak mi wystarczy czasu to da się coś z tym zrobić.

Gotówka

Zwiększyłem kwotę udzielonej pożyczki do 500 funtów. Ten sam pożyczkobiorca, okres spłaty wydłużyłem mu do sierpnia. Oprócz tego otworzyłem także lokatę na rok czasu. Nie wiem dokładnie ile pieniędzy w nią włożyłem bo nie jest ani w funtach ani w złotówkach. Nie ma sensu więc jej przeliczać bo kurs się będzie zmieniał każdego dnia. Podam tylko na koniec ile dzięki niej zarobiłem, bo wtedy będę mógł przeliczyć to po aktualnym kursie jaki będzie tego dnia.  


Podsumowanie wyników:
Przychody ogółem: £53.45 oraz 136.36 zł
Koszty ogółem: £43.72 oraz 990.20 zł
Zysk//Strata: £9.73 oraz 853.84 zł

ZYSK//STRATA W ZŁOTÓWKACH (po 5zł za funt): 805.19 zł