piątek, 4 lipca 2014

Czerwiec 2014 - Podsumowanie

Dzisiaj podsumowanie czerwca. Był to już szósty miesiąc w tym roku, wypadałoby więc może zrobić przy okazji także podsamowanie pierwszego półrocza. Zobaczymy, czy moje założenia na ten rok realizują się według planu, czy może od niego odbiegają. 

Pamiętam jak w styczniu, który był nadzwyczaj dobry dla mnie, robiłem optymistyczne założenia wyrobienia planu z nawiązką (przypominam że planem jest uzyskanie 10,000 zł w ciągu roku z samych inwestycji). Zaraz więc się okaże, czy nie dzieliłem skóry na niedźwiedziu zbyt wcześnie.

Zapraszam na podsumowanie.

niedziela, 22 czerwca 2014

Najlepsze miejsca na podnajem mieszkań w UK

Dotarłem kilka dni temu do najnowszego raportu dotyczącego wynajmu mieszkań. Był on sporządzony przez analityków banku HSBC, na podstawie najnowszych danych. Sprawdzono w nim, w których miastach inwestorzy mogą liczyć na  największą stopę zwrotu z wynajmowania nieruchomości. Okazało się w nim, że najlepiej to wygląda w Southampton. Kolejne dobre miasta to: Manchester, Nottingham, Blackpool i Hull.

Z raportu wynikało także, że w zeszłym roku Reading i Brighton dostarczyły największy wzrost zyskowności. Oba te miasta wyróżniały się pod tym względem na tle całej Wielkiej Brytanii.

wtorek, 3 czerwca 2014

Maj 2014 - Podsumowanie

Witam w kolejnym poście podsumowującym moje dokonania inwestycyjne z minionego miesiąca. Jak zwykle podzielę się w nim z Wami wszystkimi moimi sukcesami i porażkami. O tych pierwszych jest łatwo pisać, bo dają powody do dumy i utwierdzają mnie w tym, że to co robię ma sens. O tych drugich łatwiej by było nie wspominać, ale są one ważnymi lekcjami życiowymi i należy je także analizować. Samo pokazywanie inwestowania tylko z pozytywnej strony zniekształcałoby ogólny jego obraz i nie oddawało tego jak to jest w rzeczywistości. Nie o to mi przecież chodzi. Chcę się dzielić wszystkim, co uważam, może się przydać innym w drodze do finansowej niezależności. Dzięki moim błędom może niektórzy z Was ich nie popełnią.

Zobaczmy więc co udało się mi dokonać w poprzednim miesiącu. Czy był on zyskowny jak wszystkie inne miesiące do tej pory? Zaraz się tego dowiesz.

E-przychody

W tym miesiącu ta część podsumowania powinna chyba być zatytułowana e-koszty. Mimo osiągnięcia jako takich przychodów, to co wydałem okazało się dużo większe. W ten sposób doprowadziłem do tego, że zamiast cieszyć się nadwyżką pieniędzy musiałem sięgnąć głęboko do kieszeni po oszczędności. Wbrew pozorom nie jest to jednak zła informacja. Stało się tak, bo jest to częścią mojego większego planu redukcji kosztów. Dzięki temu, że teraz tak dużo wydałem, obniżyłem ogólne koszty obsługi serwisów, co w ciągu roku powinno przynieść znaczne oszczędności. Ogólnie więc jest to dobra wiadomość, ale kosztowało mnie to wydanie trochę więcej z góry. Nie jest to jakiś większy problem bo jak to niektórzy mówią: cel uświęca środki. 

Zobaczmy więc jak to wyglądało w praktyce:

Adsense - £23.45. Wynik jeden z najsłabszych w ostatnich miesiącach. Nie wiem dlaczego tak się stało bo byłem trochę aktywniejszy niż miesiąc wcześniej. Może poprawienie pogody sprawiło, że ludzie  spędzali mniej czasu przed komputerem. Zyski spadły więc o 22% przy aktywności czytelników zmniejszonej o 9%. To co zaskakuje to nieproporcjonalne obniżenie klikalności, bo ta zmniejszyła się aż o 47%. Wygląda więc na to, że te dziesięć procent, które nie zajrzało na moje strony to ludzie którzy dużo klikają. Szkoda, że to właśni oni zdecydowali się nie przyjść:)

Inne programy partnerskie - £30. Wynik też słabiutki porównując to co zarabiałem z tego źródła w poprzednich miesiącach. Jest to jednak nadal dość pewne źródło przychodów i tylko cieszy, że nadal daje zarobić. Aby zdobyć te trzydzieści funtów nie poświęciłem w maju nawet sekundy swojego czasu. Nie mam więc co narzekać.

Własne produkty - 111zł. Sprzedałem kolejne trzy egzemplarze swojej książki. Zaczyna się to chyba powoli robić normą. Wynik ten może uda mi się na stałe poprawić w czerwcu,  bo już unormowałem sprawę z autoresponderem. Mam kolejnego nowego dostawcę i jestem z niego zadowolony. Pracuję teraz nad sekwencją maili, które zwiększą moją interakcję z czytelnikami i pozwolą zwiększyć sprzedaż. Czy mi się to uda przekonamy się już w najbliższym czasie.

Złote myśli - 25.36 zł. Tutaj zostałem mile zaskoczony. Udało mi się sprzedać kilka pozycji, za które otrzymałem dość spore prowizje, jak na ich warunki. Uzbierało się dzięki temu ponad 25 zł co nie zdarzyło się chyba od bardzo długiego czasu.

Koszty:
- 1.20 zł - prowizja za obsługę sprzedaży mojej książki
- £33 - opłata istniejącej domeny i hostingu.
- 970 zł - opłata autorespondera z góry za cały rok. Dzięki temu mam bardzo dobry serwis w cenie dużo mniejszej niż miałem na zagranicznym serwisie. Jest trochę droższy od drugiego polskiego serwisu, który kupiłem kilka miesięcy temu, ale jakościowo jest o niebo lepszy. 
- £10.72 - opłata za referencje bankowe, które potrzebne mi były do zapisania się na pewien program partnerski. To też jest inwestycja na przyszłość. Będę startował z nowym blogiem i mam zamiar zarabiać na nim promując różne serwisy finansowe. Takie referencje były mi więc potrzebne aby móc zacząć współpracę z jednym z serwisów.

Giełda

Jest trochę lepiej niż się spodziewałem. Po dużych spadkach nastąpiło lekkie odbicie w górę na akcjach Hygieniki. Miałem już taki moment, że byłem zdecydowany je sprzedać z dużą stratą. Na szczęście trochę się poprawiło i na razie czekam na to co się jeszcze wydarzy. Nadal jestem na sporym minusie, ale patrząc na wykres sprawa nie wygląda już tak tragicznie. Może uda się powrócić na chwilę do trendu wzrostowego i odrobić to co zainwestowałem.


 

Koszty:
- 19zł - nie zawierałem żadnych transakcji więc musiałem opłacić prowadzenie rachunku inwestycyjnego. 

Nieruchomości

Nadal nadrabiam inne zaległości i nic nie robię w tej sprawie. Byłem tylko na co miesięcznym spotkaniu inwestorów, organizowanym przez tą firmę w której wykupiłem szkolenie na temat inwestowania w nieruchomości. Poznałem dzięki temu trochę  bieżących informacji z rynku i nabrałem trochę motywacji. Mam nadzieję, że będzie ona na tyle duża, żeby zmusić mnie do aktywniejszego działania w tym temacie. Myślę, że jak mi wystarczy czasu to da się coś z tym zrobić.

Gotówka

Zwiększyłem kwotę udzielonej pożyczki do 500 funtów. Ten sam pożyczkobiorca, okres spłaty wydłużyłem mu do sierpnia. Oprócz tego otworzyłem także lokatę na rok czasu. Nie wiem dokładnie ile pieniędzy w nią włożyłem bo nie jest ani w funtach ani w złotówkach. Nie ma sensu więc jej przeliczać bo kurs się będzie zmieniał każdego dnia. Podam tylko na koniec ile dzięki niej zarobiłem, bo wtedy będę mógł przeliczyć to po aktualnym kursie jaki będzie tego dnia.  


Podsumowanie wyników:
Przychody ogółem: £53.45 oraz 136.36 zł
Koszty ogółem: £43.72 oraz 990.20 zł
Zysk//Strata: £9.73 oraz 853.84 zł

ZYSK//STRATA W ZŁOTÓWKACH (po 5zł za funt): 805.19 zł

sobota, 24 maja 2014

Co powinieneś robić z zyskami z inwestycji?

Na co przeznaczyć zyski z inwestycji? Wydać je na bieżące potrzeby, czy może zrobić z nimi coś innego? Niby prosta sprawa a wiele osób popełnia błąd przy ich wykorzystaniu. 

Bardzo często widzę jak ktoś, komu dobrze się powodzi chwilowo, wydaje zarobione pieniądze na lewo i prawo. Nie myśli o tym co będzie w przyszłości, tylko korzysta na bieżąco z tego co ma. Nie martwi się tym, że za jakiś czas wszystko się może zmienić. Takie postępowanie bardzo często kończy się tragedią dla takiej osoby. Przez ostatnie kilka lat widziałem dużo takich przypadków osobiście. Zawsze historia była prawie taka sama.

sobota, 10 maja 2014

Gwarantowana najlepsza inwestycja.

Jest jedna inwestycja, którą mogę szczerze polecić wszystkim moim czytelnikom. Gwarantuje ona zwrot zainwestowanych pieniędzy nawet wielokrotnie. Jeśli szukasz więc okazji do zainwestowania to może ona się okazać Twoim najlepszym wyborem.

Chcesz wiedzieć jakie jest ryzyko z nią związane? Tylko takie, że możesz już nigdy nie być taką samą osobą. Decydując się na nią powodujesz trwałe zmiany w swoim sposobie myślenia.

Zyski? One zależą już tylko od Ciebie, i od tego jak wykorzystasz to co dzięki niej zdobędziesz.

wtorek, 6 maja 2014

Kwiecień 2014 - Podsumowanie

Witam po weekendzie majowym, mam nadzieję że większość z was miała okazję się nim nacieszyć. Ja niestety musiałem pracować i dopiero dzisiaj mam dzień wolny. Dlatego też, korzystając z tej okazji, postanowiłem siąść i napisać podsumowanie. Początek miesiąca dawno już za nami, nie ma więc co dalej tego odkładać. Zaczynamy.

 E-przychody

W kwietniu moja cała działalność online była bardzo ograniczona. Byłem na urlopie za granicą przez prawie dwa tygodnie i miałem bardzo ograniczony dostęp do internetu. Udawało mi się tylko sporadycznie sprawdzać maile i załatwiać pilne sprawy. Nie pisałem zbyt wiele, nie promowałem się wcale, nie wdrażałem żadnych nowych projektów. Jedyne co mi się udało to nazbierać dużo zaległości:) Do tej pory jeszcze nie nadgoniłem niektórych z nich. Oczywiście miało to swoje odbicie w wynikach finansowych.

piątek, 25 kwietnia 2014

Bizon biznesu czyli BiznesZone.pl

Mówią, że rekiny już wyszły z mody, że teraz pora na bizona biznesu. Czy mają rację? Przekonamy się o tym pewnie dopiero za jakiś czas. Na razie pozostaje tylko trzymać za nich kciuki, aby to się im sprawdziło. 

Kim są ci Oni, o których piszę? Twórcy portalu BiznesZone.pl. Grupa znajomych, która postanowiła stworzyć serwis pokazujący ciekawą stronę ekonomii. Ich odbiorcami z założenia mają być studenci i licealiści. Oto co mówią o swoim projekcie:

wtorek, 1 kwietnia 2014

Marzec 2014 - Podsumowanie

Właśnie sobie uświadomiłem, że w marcu napisałem tylko jeden nowy wpis, i to na samym początku. Myślałem, że był przynajmniej jeszcze jeden w środku miesiąca. Pochłonięty byłem tak innymi sprawami, że zupełnie to przegapiłem.

To mnie uświadamia po raz kolejny jak szybko płynie czas. Dzień za dniem przelatuje i kolejny miesiąc mija nie wiadomo kiedy. Pracowałem nad dwoma wpisami na początku miesiąca i były prawie na ukończeniu. Zostało jeszcze sprawdzenie i wprowadzenie kilku poprawek. Nie chcę jednak teraz wrzucać ich od razu, bo byłoby tego zbyt dużo jak na jeden raz. Poczekam więc kilka dni zanim umieszczę pierwszy z nich. Kolejny znowu będzie z dalszym opóźnieniem. W kwietniu więc będzie dużo więcej wiadomości z mojej strony.

W między czasie jednak zapraszam do podsumowania marca, w którym opowiem Ci nad czym tak bardzo pracowałem, że przegapiłem dodawanie postów.

wtorek, 4 marca 2014

Ukraińska wyprzedaż na GPW

Wczoraj rano był idealny przykład wyprzedaży na giełdzie. Zaogniona sytuacja na Ukrainie spowodowała gwałtowne przeceny na europejskich parkietach. Nie ominęło to także naszej GPW. Od samego rana główne indeksy spadały po kilka procent. Wyprzedaż niektórych walorów przypominała wręcz panikę. Dla mnie był to idealny moment aby myśleć o zakupach. Scenariusz pasował idealnie do mojej strategii inwestowania na wyprzedażach.

Brzmi to trochę bezdusznie, jakbym chciał zarobić dzięki ich nieszczęściu. Tak niestety rynek jest skonstruowany. Jeśli ja na tym nie skorzystam, to tysiące innych inwestorów to zrobi. Tysiące ukraińców też pewnie na tym zarobi.

sobota, 1 marca 2014

Luty 2014 - Podsumowanie

Drugi miesiąc w tym roku już za nami. Jak zwykle miałem w nim dużo pracy oraz mało czasu na realizację założonych celów. Widzę jednak, że ze wszystkim idę powoli do przodu. Nie zawsze udaje mi się to robić według planu, ale przybliżam się do głównego celu, więc jest dobrze.

Co miałem zaplanowane w lutym? Przede wszystkim chciałem stworzyć dodatkowy produkt związany z odchudzaniem. Zacząłem prace nad nim, zostało mi jeszcze zmaterializować go. W między czasie nadarzyła się jednak okazja popracowania nad innymi dwoma projektami, których rozpoczęcie miałem zaplanowane dopiero za kilka miesięcy. Te niespodziewane obowiązki spowodowały, że inne projekty trochę się przesunęły. Nie jest to jednak problem, bo później będę miał je z głowy. Tak więc nie było tak najgorzej, chociaż mogłoby być lepiej. To co udało się zdziałać to: