sobota, 4 maja 2013

Inwestowanie w monety.



Inwestowanie na ogół kojarzy się z giełdą lub nieruchomościami. Bardzo rzadko mówi się o inwestowaniu w sztukę, znaczki, monety lub wina. Pomija się te alternatywne formy inwestowania, a zyski z tych inwestycji są czasami nieporównywalnie wielkie. Wymagają jednak odpowiedniej wiedzy merytorycznej oraz szczęścia.


Ja gdy byłem młody, zbierałem znaczki. Mam jeszcze do tej pory ich małą kolekcję. Na ogół były to radzieckie lub bułgarskie produkcje występujące powszechnie w obiegu. Wątpię aby któryś z nich przedstawiał jakąkolwiek wartość. Mam zamiar je jednak trzymać, może moje wnuki (jeśli kiedyś jakieś będę miał) będą miały z tego więcej pożytku.

Większą szansę zarobku zauważam w kolekcjonowaniu monet. Stały się one moim hobby w późniejszym etapie mojego życia, i są takie do dziś. Na ogół są to ogólnie dostępne monety i banknoty z przeróżnych krajów. Niektóre są już wycofane z obiegu bądź bardzo stare. Tych typowo inwestycyjnych nie mam jeszcze zbyt wiele. Należą do nich: monety okolicznościowe 2 zł (kilka) oraz jedna srebrna moneta 10 zł, wybita z okazji igrzysk w Pekinie. Za tą srebrną zapłaciłem w 2008 roku 67 zł, a teraz warta jest około 80-90 zł. Kupowałem na ślepo, nie była to przemyślana decyzja. W sumie nie trafiłem tak najgorzej (nie jestem stratny), ale kupując z odpowiednią wiedzą mógłbym wybrać coś bardziej zyskownego. W przyszłości chcę jednak się tym zajmować i kolekcjonować takie numizmaty, które będą miały szansę na wysokie stopy zwrotu. 


Lubię pieniądze i lubię je zbierać. Nie ma chyba w tym nic złego;)


Jeśli ktoś podziela moją pasję, to poniżej podaję kilka wskazówek, o których się dowiedziałem czytając na temat  inwestowania w monety w Polsce. Oto jak inwestować pieniądze w pieniądze:


- kupować tylko srebrne lub złote monety w małych nakładach. Im rzadsze, tym większa szansa na duże wzrosty wartości. Srebrne z nakładem do 60 tysięcy, a złote poniżej 8 tysięcy sztuk.


- kupować monety tylko w stanie menniczym, czyli takie które są w idealnym stanie, tak jakby dopiero opuściły mennicę. Bez uszkodzeń, zabrudzeń, oraz innych widocznych gołym okiem wad. Moneta powinna być zamknięta w plastikowym kapslu i posiadać certyfikat.


- kupując monety w „gradingu” (zamknięte hermetycznie w plastiku i ocenione przez profesjonalnego gradera) wybierać tylko te z ocenami PR69 – PR70.


- upewnić się, że w opisie monety jest jasno napisane, że jest ona wyemitowana przez NBP i jest w stanie menniczym. Wartość mają tylko monety wyemitowane przez Narodowy Bank Polski.

- złote monety najlepiej wybierać w nominałach po 200 zł, bo są zrobione z pół uncji złota i dzięki temu są bardzo bezpieczne jako inwestycja.


To tylko kilka wskazówek, które udało mi się odnaleźć. Na pewno jest ich dużo więcej, więc jak ktoś chce się tym zająć na poważnie to warto byłoby trochę sobie poszukać gdzieś indziej. Ja w miarę poznawania tematu będę się nadal dzielił na blogu wszystkim tym, co się dowiem. Z chęcią poczytam także uwagi tych, którzy już znają się lepiej ode mnie. Zachęcam ich do podzielenia się swoją wiedzą w komentarzach poniżej.

7 komentarzy:

  1. Temat spodobał mi się kiedy otrzymałem srebrną monetę z konkursu. Myślałem, że jest bardzo cenna itp, niestety jeden z czytelników rozwiał moje wątpliwości. Niestety, jest to przyczyna niewiedzy, którą na pewno trzeba uzupełnić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przypadki takie zdarzają się naprawdę często :-) Inwestowanie w monety kolekcjonerskie jest nie tylko świetnym hobby ale również dobrą formą pomnażania swoich pieniędzy

      Usuń
  2. ja miałem znajomego, który chwalił się że ma monetę, za którą może kupić sobie połowę mieszkania, że niby jest tak dużo warta. Gdy mi ją pokazał to z ciekawości sprawdziłem na ebayu po ile takie chodzą. Nie wiem czy na porządną whiskey by mu wystarczyło za to co by za nią dostał.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jedna porada ode mnie: czasem udaje się kupić monetę ze srebra po cenie niższej, niż cena kruszcu! Kilka lat temu udało mi się tak złapać kilka monet XXX-lecia PRL :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Monety rzadko kiedy tanieją. Majątku się na nich nie zarobi, ale i stracić trudno. No chyba że będzie się trzymać kolekcję bardzo długo czasu, to po wielu latach można zgarnąć niezłą sumkę. Monety okolicznościowe, które w 1995 r. można było kupić w banku za 2zł, dzisiaj są warte 100-300zł za sztukę, a z roku na rok coraz więcej.

    OdpowiedzUsuń
  5. inwestowanie w złote monety , trzeba przyznać - jest bardzo przyszłościowe :) ja osobiscie inwestuję od bardzo dawna i niexle na tym wychodzę. Polecam wszystkim!

    OdpowiedzUsuń
  6. Inwestowanie w złote i srebrne monety wydaje się być świetnym pomysłem. Metale szlachetne to jeden z lepszych sposobów inwestowania. Nie wymaga tak dużych nakładów finansowych jak zakup na przykład nieruchomości, więc na ich kupno może sobie pozwolić o wiele więcej osób. Trzeba tylko pamiętać, aby robić zakupy u sprawdzonych i rzetelnych sprzedawców.

    OdpowiedzUsuń