Pokazywanie postów oznaczonych etykietą inwestowanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą inwestowanie. Pokaż wszystkie posty

sobota, 20 września 2014

Wyjątkowa okazja dostępna w Polsce

Szykuje się wyjątkowa okazja dla wszystkich pasjonatów dążenia do bogactwa i inwestowania na giełdzie. Jeśli ktoś poważnie myśli o zarabianiu pieniędzy inwestując, to nie powinien przejść obok tej okazji obojętnie. Może to być dla niektórych doświadczenie, które odmieni całe ich życie. Może dla niektórych nawet będzie to najważniejszy moment ich życia. Tego akurat nie mogę zagwarantować bo wszystko zależy tylko od was.

Co jest więc tą wyjątkową okazją o której piszę? Jest to możliwość zdobycia wiedzy na najwyższym poziomie, prosto od tzw. "gwiazdy inwestowania", którą jest Marcus de Maria. Człowieka, który z bankruta stał się milionerem. Więcej o nim i o jego szkoleniu pisałem już 3 lata temu w poście Rynek Bizona.

niedziela, 22 czerwca 2014

Najlepsze miejsca na podnajem mieszkań w UK

Dotarłem kilka dni temu do najnowszego raportu dotyczącego wynajmu mieszkań. Był on sporządzony przez analityków banku HSBC, na podstawie najnowszych danych. Sprawdzono w nim, w których miastach inwestorzy mogą liczyć na  największą stopę zwrotu z wynajmowania nieruchomości. Okazało się w nim, że najlepiej to wygląda w Southampton. Kolejne dobre miasta to: Manchester, Nottingham, Blackpool i Hull.

Z raportu wynikało także, że w zeszłym roku Reading i Brighton dostarczyły największy wzrost zyskowności. Oba te miasta wyróżniały się pod tym względem na tle całej Wielkiej Brytanii.

sobota, 24 maja 2014

Co powinieneś robić z zyskami z inwestycji?

Na co przeznaczyć zyski z inwestycji? Wydać je na bieżące potrzeby, czy może zrobić z nimi coś innego? Niby prosta sprawa a wiele osób popełnia błąd przy ich wykorzystaniu. 

Bardzo często widzę jak ktoś, komu dobrze się powodzi chwilowo, wydaje zarobione pieniądze na lewo i prawo. Nie myśli o tym co będzie w przyszłości, tylko korzysta na bieżąco z tego co ma. Nie martwi się tym, że za jakiś czas wszystko się może zmienić. Takie postępowanie bardzo często kończy się tragedią dla takiej osoby. Przez ostatnie kilka lat widziałem dużo takich przypadków osobiście. Zawsze historia była prawie taka sama.

sobota, 10 maja 2014

Gwarantowana najlepsza inwestycja.

Jest jedna inwestycja, którą mogę szczerze polecić wszystkim moim czytelnikom. Gwarantuje ona zwrot zainwestowanych pieniędzy nawet wielokrotnie. Jeśli szukasz więc okazji do zainwestowania to może ona się okazać Twoim najlepszym wyborem.

Chcesz wiedzieć jakie jest ryzyko z nią związane? Tylko takie, że możesz już nigdy nie być taką samą osobą. Decydując się na nią powodujesz trwałe zmiany w swoim sposobie myślenia.

Zyski? One zależą już tylko od Ciebie, i od tego jak wykorzystasz to co dzięki niej zdobędziesz.

poniedziałek, 10 lutego 2014

Inwestycja inna niż zwykle.

Co jakiś czas natrafiam na różne okazje do inwestowania. Niektóre z nich są takie normalne jak inwestowanie w znaczki albo monety, a niektóre bardziej nietypowe. Ostatnio właśnie miałem propozycję takiej nie spotykanej na co dzień. Była to propozycja zainwestowania w polski horror.
 
Powiem wam, że takiej formy inwestowania jeszcze nigdy nie rozważałem. Nie jest to coś co mnie interesuje więc nie brałem tego nawet pod uwagę. Nie powiem jednak, że jest to zła forma inwestycji. Ludzie zarabiają w ten sposób nawet całkiem duże pieniądze. Może jakbym miał więcej wolnej gotówki to też bym się skusił. Uważam jednak, że to bardziej przypomina loterię niż inwestycję. To czy film odniesie sukces czy nie, trudno przewidzieć. O tym decyduje już chyba odpowiednie jego nagłośnienie i dobre rekomendacje. Na to jednak potrzeba już więcej kasy.

poniedziałek, 20 stycznia 2014

Inwestycja w ziemię

Miałem miesiąc temu telefon od pewnego Pana odnośnie inwestowania w ziemię rolną. Chciał mnie zainteresować tą formą inwestycji, ale szczerze mówiąc nie jest to coś co mnie akurat w tym momencie interesuje. Nie jestem obeznany w tym temacie, więc nie podejmuję ryzyka. Orientuje się tylko, że ceny ziemi rolnej w Polsce rosną od dłuższego czasu i dają ponad przeciętne zyski jeśli są mądrze wybrane. Z moją ograniczoną wiedzą na ten temat jest to jednak zbyt ryzykowne, aby się w to angażować.
 
Sama propozycja wyglądała jednak dość zachęcająco. Mogę wam powiedzieć na czym polegała, może ktoś się tym interesujący będzie akurat widział w tym szansę na zarobek.

czwartek, 19 grudnia 2013

Debiut Energi

Kiedyś debiuty giełdowe państwowych spółek gwarantowały dość dobre zyski już na ich pierwszym notowaniu. Pamiętam redukcje zapisów sięgające ponad 96% (np. PGE). Drobni inwestorzy rzucali się na wszystko, nie rzadko korzystając z "lewarów" w postaci pożyczek na zakup akcji. Wydawało się to bardzo łatwym sposobem na zarabianie na giełdzie. Ja sam szczerze mówiąc miałem takie samo zdanie na ten temat. Tak byo do momentu, gdy zapisałem się na IPO Energi (IPO - initial public offering, czyli Pierwsza Oferta Publiczna) i kubeł zimnej wody wylał mi się na głowę.

piątek, 22 listopada 2013

Fundusze Inwestycyjne

Wpis sponsorowany.
 
Większość osób nadmiar gotówki albo konsumuje, albo odkłada na zwykłe konto oszczędnościowe. Zysk z odsetek na takim koncie jest naprawdę znikomy, warto więc nadmiar środków nie tylko odkładać, ale też inwestować: a akcje, obligacje, lokaty czy fundusze inwestycyjne.
 
Inwestowanie to pomnażanie posiadanych pieniędzy, na które, wbrew pozorom, mogą sobie pozwolić nie tylko osoby z bardzo zasobnym portfelem. Nawet niewielkie kwoty, rzędu kilkuset złotych czy kilku tysięcy, jeśli będą dobrze zainwestowane, przyniosą zysk — może nie oszałamiający, ale będą to dodatkowe pieniądze, na które nie trzeba pracować.

czwartek, 25 lipca 2013

Wynajmowanie mieszkań na cele socjalne

O tym, że ludzie muszą gdzieś mieszkać wiedzą chyba wszyscy. Ciągły wzrost liczby ludności powoduje jednak, że to zapotrzebowanie jest coraz większe. Doprowadza to powoli do takiego stanu, że zaczyna brakować wolnych lokali, a ceny tych dostępnych są windowane w górę.

Taka sytuacja powoduje, że nie wiele osób może sobie pozwolić na własne mieszkanie. Muszą oni wynajmować te, które są dostępne na rynku. Duże zapotrzebowanie cieszy właścicieli mieszkań, bo mogą sobie oni dyktować warunki wynajmu, podnosząc regularnie czynsz co jakiś czas.

Dobra sytuacja na rynku wynajmu odbija się w pewnym stopniu na mieszkaniach socjalnych. Gminy nie posiadają odpowiedniej ilości lokali, muszą korzystać więc z tych udostępnionych przez indywidualnych inwestorów. Ci z kolei nie zawsze chcą przekazać nieruchomość na potrzeby socjalne. W tym celu gminy stosują różne zachęty i bonusy, aby ich do tego przekonać. Tak na przykład jest w dzielnicy Ealing w zachodnim Londynie.

Aby przekonać właścicieli mieszkań do przekazania swoich nieruchomości stosują takie argumenty:
  • zapewnienie stałego dopływu wynajmujących,
  • wyższe stawki wynajmu (gmina pokrywa koszty),
  • oszczędność na reklamowaniu się (właściciele nie muszą szukać wynajmujących na własną rękę),
  • brak opłat za wynajem (takie pobierają agencje, jeśli się z nich korzysta).
Oprócz tego gmina Ealing zaoferowała także tak zwany "direct let scheme". Jest to bonus dla wynajmującego, odpowiadający równowartości 12 tygodniowego czynszu. Należy się on za każde co najmniej 2 pokojowe mieszkanie przekazane pod wynajem dla Councilu.

Dla inwestora jest to bardzo dobra alternatywa. Jeśli ktoś ma problemy z wynajmem lub boi się, że będzie miał okresy przestoju, to może z tego skorzystać. Bardzo często można wtedy wyjść na tym jeszcze lepiej niż wynajmując samemu.

Nie każdy może chcieć jednak wynajmować nieruchomość dla celów socjalnych. Nie wiadomo wtedy na jaki typ ludzi się trafi, ale nie powinno się tego generalizować. Trudno ocenić człowieka na pierwszy rzut oka. Wynajmując samemu także można źle trafić.

To czy komuś taka forma wynajmowania odpowiada zależy od indywidualnych preferencji. Jest to jednak jeszcze jedna opcja, która jest do dyspozycji inwestora.
 

niedziela, 9 czerwca 2013

Rynek nieruchomości w Wielkiej Brytanii

Dotarłem ostatnio do bardzo ciekawej analizy dotyczącej rynku nieruchomości w Anglii i Walii. Sprawdzana była w niej ilość domów, które w ciągu ostatnich 6 lat zostały sprzedane ze stratą lub zyskiem. Co się okazało. Według danych, ponad 130,000 (40.7%) domów zostało sprzedanych ze stratą. Głównym powodem takiego stanu rzeczy było pewnie to, że analizowano je w okresie od 2007 roku, gdy ceny na rynku nieruchomości osiągnęły swoje apogeum. Cofając się bardziej w czasie (do roku 1995) sprawia się, że wynik ten jest dużo lepszy - tylko 7.5% mieszkań sprzedanych ze stratą.

Średnia strata na mieszkaniu (od 2007 r.) to £24,430, czyli około 11%. Dla ciekawości podam wyniki w Londynie, które były następujące: 26.1% sprzedane ze stratą, średnio £49,836.

piątek, 10 maja 2013

Inwestowanie w znaczki



Pisałem ostatnio o tym, że zbierałem kiedyś znaczki. Było to tylko dziecięce hobby, które ustąpiło później mojej pasji zbierania monet i banknotów. Niektórzy mogą jednak nie podzielać moich zainteresowań i ich pasją może być właśnie filatelistyka.

Z tego też powodu postanowiłem napisać ten artykuł. Poczytałem trochę ostatnio na temat inwestowania w znaczki, podzielę się więc zdobytą wiedzą. 

Może ktoś zamieni dzięki temu swoje hobby w zyskowną inwestycję. Nigdy nic nie wiadomo na 100%, może już teraz posiadacie jakieś „skarby” w swojej kolekcji,  warto więc by się było tym zainteresować.

sobota, 27 kwietnia 2013

Pękają bańki

15 kwietnia jest uważany przez niektórych inwestorów za koniec dwunastoletniej hossy na rynku złota. W tym dniu kurs tego kruszcu obsunął się o 9,2% i osiągnął poziom 1321$ za uncję. Cena zeszła do poziomów sprzed dwóch lat, było to rekordowe osłabienie jednego dnia. Ciekawy jestem czy poleci jeszcze dalej.

Jeszcze kilka lat temu pewien "Guru" przepowiedział, że cena złota w ciągu najbliższych lat urośnie nawet do  5000$ za uncję. Widać teraz jak bardzo się mylił. To, że raz mu się udało przewidzieć to co stało się na rynku nieruchomości, nie oznacza jeszcze tego, że we wszystkim będzie miał rację. Ci co go posłuchali mogli się ostatnio trochę zawieść.

Podobnie było ze srebrem. Bardzo dużo było różnych informacji na jego temat, o tym jak bardzo rośnie popyta na nie, i jak bardzo ograniczona jest podaż. Z ekonomicznego punktu widzenia cena srebra powinna szybować więc w górę. Jak jest, każdy może sobie sprawdzić. Po raz kolejny możemy przekonać się o tym, jak nie przewidywalny jest rynek i jak bardzo należy pilnować swoich inwestycji.

Prawdopodobnie wszystkie te przepowiednie kiedyś się spełnią. Nie neguję tego. W między czasie jednak będą miały miejsce wydarzenia takie jak te z połowy kwietnia. Dla odważnych inwestorów będą to dobre okazje do zarobku. Wszystko jednak jak zwykle zweryfikuje rzeczywistość i przekonamy się o tym dopiero po fakcie. Teraz można tylko gdybać.

Ja osobiście skłaniam się ku czarnemu scenariuszowi. Coraz wyraźniejsze spowolnienie w Chinach i dające się zauważyć oznaki słabości w końcu doprowadzą do pęknięcia kolejnej bańki. Jej skutki odczuje cały świat przez kilka długich lat. Polecą w dół surowce, akcje, nieruchomości a prawdopodobnie także metale szlachetne. Sam popyt inwestorów nie wystarczy wtedy, aby utrzymać ich cenę na wysokich poziomach.

Nie będę się jednak podawał za eksperta i przepowiadał, przyszłość może być przecież różna. Przekonujemy się o tym każdego dnia. Mam tylko nadzieję, że będę wtedy w stanie odpowiednio wcześnie zauważyć zmiany i przyjąć bezpieczną pozycję dającą szansę dużego zarobku. Tego życzę również tobie, Czytelniku.

czwartek, 18 kwietnia 2013

Inwestowanie w spółki wypłacające dywidendę

Pisałem kiedyś o tym, że będę miał zamiar skupić się nad zwiększeniem przychodów pasywnych. Jednym z nich mogłyby być dywidendy wypłacane przez spółki giełdowe. Nigdy wcześniej nie podejmowałem decyzji o inwestowaniu, bazując na takim kryterium. Coraz bardziej się jednak skłaniam ku takiemu rozwiązaniu. Myślę, że mądrze kupione akcje firm, które regularnie wypłacają dywidendy, może być dobrym źródłem przychodu na długie lata.

Na zachodzie jest czymś bardzo powszechnym to, że spółki dzielą się ze swoimi inwestorami wypracowanym zyskiem. W Polsce taka tendencja też powoli zaczyna już być normą. W tym roku prawdopodobnie będzie nawet rekordowa liczba spółek, które wypłacą dywidendę za rok 2012. Bardzo dobrze, bo dla inwestorów jest to jeden z ważniejszych czynników, przy podejmowaniu decyzji.

wtorek, 26 lutego 2013

TPSA pod obserwację

Moją strategią inwestycyjną, obraną jakiś czas temu, jest wynajdowanie przecenionych spółek. Staram się je kupować, jeśli tracą na wartości dość sporo, i mają w miarę zdrowe fundamenty, które pomogą im wrócić do poprzedniej wyceny. Jedną z takich spółek jest właśnie TP S.A.

Ci co śledzą rynek giełdowy na codzień wiedzą co się dzieje z walorami tej spółki. Po ogłoszeniu kiepskich wyników i cięciu wysokości planowanej dywidendy, cena akcji poszybowała na południe. Do tej pory była to dość lubiana spółka przez duże fundusze. W miarę stabilna, wypłacająca przyzwoitą dywidendę.

piątek, 21 grudnia 2012

Jak inwestować bez ryzyka.

Czy w ogóle jest to możliwe aby całkowicie pozbyć się ryzyka przy inwestowaniu? Z tego co wiem to chyba nie, przynajmniej ja jeszcze o tym nie słyszałem. Wiadome jest, że można je ograniczać, ale nie wyeliminować całkowicie.

Różne są metody na ograniczenie ryzyka. Jedne mówią o tym aby nie "wkładać jajek do jednego koszyka", dywersyfikować. Inne źródła z kolei mówią, aby tylko małą część funduszy przeznaczać na inwestowanie, a resztę lokować w bezpieczne instrumenty (np. lokaty). Każda teoria na swój sposób jest właściwa. Żadna jednak nie rozwiązuje problemu. Inwestowanie zawsze będzie wiązało się z ryzykiem.

czwartek, 13 grudnia 2012

Ceny mieszkań w centralnym Londynie.

Londyn to jest bardzo specyficzna metropolia. Nie dziwi więc, że gdy w Anglii robią jakieś statystyki to na ogół podają także ich wyniki tylko dla tego miasta. Jego różnorodność i wielkość powoduje, że na ogół są one lepsze niż reszty kraju. Tak jest także w przypadku cen mieszkań. Gdy w całym kraju od wielu lat daje się zauważyć tendencję zniżkową, tak w Londynie ceny trzymają się dość mocno, a nawet w niektórych miejscach rosną. Najlepiej można to zauważyć w samym centrum.

Od dołka z 2009 r. ceny mieszkań w centralnym Londynie wzrosły o 52%, tylko od zeszłego roku podskoczyły do góry o 10,1%. W całym Londynie kształtowało się to średnio w okolicach 14,1%. Są jednak dzielnice, w których te ceny spadają. Centrum jednak skutecznie broni się przed kryzysem.

wtorek, 27 listopada 2012

Kilka faktów na temat złota

Pisałem ostatnio o tym jak można zarabiać na złocie. Od tamtego czasu wpadło mi jeszcze kilka dodatkowych informacji odnośnie tego cennego kruszcu. Postanowiłem więc dorzucić coś więcej, w razie czego, jeśli ktoś byłby nim zainteresowany na serio.

Złoto ogólnie postrzegane jest jako bezpieczna inwestycja. Jako nieliczne aktywo pozwalało swoim posiadaczom zachować swoją realną wartość na przestrzeni ostatnich 100 lat. Notowania złota w ostatnim wieku wyglądały także dość dobrze. Cechowały się dość dużą zmiennością, ale rosły systematycznie. Dzięki temu pozwalały zarabiać dość sporo (przez ostatnie 10 lat około 450%).

piątek, 16 listopada 2012

Jak zdobyć pieniądze na inwestowanie.

Dwie najczęściej używane wymówki przez ludzi to brak czasu lub brak pieniędzy. Tak samo jest w przypadku osób, które chcą inwestować ale jeszcze tego nie robią. Najczęstszym powodem, który ich przed tym powstrzymuje jest nie wystarczająca ilość czasu lub zbyt mała ilość pieniędzy. Wszyscy jednak wiemy, że są to tylko wymówki.

Czasu mają wszyscy tyle samo. Zawsze są to 24 godziny na dobę i nie da się tego zmienić. Jedyne co można zrobić w takiej sytuacji to mądrzej zarządzać swoim czasem, dzięki czemu znajdzie się chwila na inwestowanie. Jak to zrobić, pisałem już we wcześniejszym poście zatytułowanym jak w miesiąc zrobić to, co innym zajmuje cały rok.

Skoro już wiecie jak poradzić sobie z problemem braku czasu to przejdźmy teraz do problemu braku pieniędzy. Zobaczmy czy da się coś zrobić, aby zdobyć pieniądze na inwestowanie.

piątek, 9 listopada 2012

Forex zarabianie.

Co odróżnia profesjonalnego inwestora od kogoś kto zajmuje się inwestowaniem okazjonalnie? Przede wszystkim jest to ilość czasu który temu poświęcają. Osoba, która robi to profesjonalnie musi poświęcić dużo więcej czasu na analizy i obserwację rynku, aby ograniczyć ryzyko z tym związane. Dzięki temu może jednak osiągać wyższe i częstrze zyski.

Analizowanie i obserwacja rynku wymagają poświęcenia dużo czasu lub skorzystania ze specjalnych programów lub serwisów, które w tym pomogą. Dzięki nim można analizować rynek szybciej i skupić się na innych ważnych dla nas sprawach. Narzędzia te powodują, że nawet ktoś, kto okazjonalnie zajmuje się inwestowaniem może to robić prawie tak samo jak profesjonaliści. Gdzie szukać więc takich udogodnień? Zaraz pokażę.

wtorek, 6 listopada 2012

Jak zarabiać na złocie?

Pisałem już o inwestowaniu w złoto, ale nie pisałem jak na nim zarobić. Oczywiste jest, że aby to zrobić należy tanio kupić i drożej sprzedać. Wszyscy się chyba z tym zgodzicie. Nie ma jednak nigdy pewności, że uda się tak zrobić. Prognozy co do ceny złota w przyszłości nie zawsze się sprawdzają. Można więc równie dobrze na tym stracić, lub czekać bardzo długo na większe zyski. Jak więc zainwestować w złoto z zyskiem?

Pierwsza myśl, która przychodzi mi do głowy, to własna kopalnia złota. Z tym może być jednak problem. Jeśli nie masz takowej na ziemi, którą już posiadasz, to kupno może być poza twoimi możliwościami finansowymi. Na pewno jest na razie ponad moje możliwości. Tę kwestię możemy więc na razie pominąć.