Dzisiaj będzie bardzo nietypowo. Nie będę pisał o inwestowaniu, chcę się tylko podzielić czymś, co sprawiło mi ostatnio dużą radość. I nie była to gra naszej reprezentacji, jak zapewne się domyślacie.
Nie wiem czy pamiętacie moje przedsięwzięcie z grudnia zeszłego roku. Postanowiłem wtedy, że zarobione w tamtym miesiącu pieniądze przeznaczę na cel charytatywny. Więcej na ten temat możecie sobie przeczytać z wpisu na ten temat.