niedziela, 14 lipca 2019

Czerwiec 2019 - Podsumowanie

Witam, wiem, wiem, że znowu z dużym opóźnieniem i nie było tak szybko jak to zapewniałem ostatnim razem. Musicie jednak przyznać, że jest postęp, teraz przynajmniej wyrobiłem się w kolejnym miesiącu a nie dwa miesiące po fakcie. Mam nadzieje, że z kolejnym podsumowaniem będzie jeszcze lepiej. Będę się starał bardziej pilnować terminów i robić wpisy nie później niż kilka dni po zakończeniu miesiąca. Jak będzie zobaczymy. 

Na razie zapraszam na czerwcowe podsumowanie, jak zwykle wzbogacone o podsumowanie pierwszego półrocza.


E-przychody


Adsense - £0.39. Spadki, spadki i jeszcze raz spadki. Tak mógłbym podsumować przychody z tego źródła w poprzednim miesiącu. Przychodny obniżyły się o 25%, oglądalność spadła o 27% a klikalność zanotowała rajd na południe aż o 50%. Czyli spadki, spadki i po raz trzeci spadki. Nic dodać, nic ująć. Bez niespodzianki.


Inne programy partnerskie - £0. Lipa, lipunia, lipeczka. Też mogę to podsumować w trzech wyrazach. Co tu mogę więcej dodać. Źródło przychodu mi wyschło zupełnie i nic nie robię aby to zmienić. Chwilowo nie mam czasu aby się tym zająć, a szkoda mi to tak zostawiać bo dawało nieźle zarobić. Jest to coś na pewno nad czym muszę popracować w najbliższym czasie. Jest to priorytet do naprawienia jak już sobie uporządkuję wszystkie inne bieżące sprawy. Będzie to pierwsze moje działanie do wykonania na liście ważnych rzeczy do zrobienia.

Własne produkty - 0zł. Też zero sprzedaży. Nie mam czasu chwilowo na promocję swoich produktów ani na rozwijanie kanału youtube. Z tego powodu nie docieram zapewne do wielu nowych odbiorców i to widać w wynikach sprzedaży. Kiedyś pisałem w miarę regularnie do mojej listy subskrybentów oraz robiłem promocje cenowe co jakiś czas. Aktualnie nie prowadzę żadnych działań marketingowych i to ma odbicie w wynikach sprzedaży. Może z nowym rokiem coś podziałam bo to jest jak zwykle najlepszy okres na sprzedaż produktów o odchudzaniu.

Koszty:

- 493.23 zł  - opłata serwera


Giełda 


Czerwiec na giełdzie nie był dla mnie jakiś pracowity. Przyglądałem się codziennie rozwojowi sytuacji na parkiecie i czekałem na jakieś dobre okazje. Mimo mojej dużej bierności udało mi się jednak coś zarobić i kupić kilka akcji. Oto co dokładnie działo się w tym miesiącu:

Kupiłem akcje CCC, 47 sztuk po 154,20 zł co kosztowało mnie w sumie 7274.94 PLN.

Otrzymałem dywidendy z:
Asbis - 76,58 PLN
Eurocash - 300 PLN 



Koszty:

- 49zł - Opłata za prowadzenie rachunku



- 57zł - Podatek od dywidend



Nieruchomości

Tutaj generalnie bez zmian. Jedno tylko się wydarzyło. Oddałem mieszkanie w Polsce agentowi nieruchomości, aby zajął się jego sprzedażą. Podpisałem z nim umowę na wyłączność, że tylko on przez rok będzie się starał ją sprzedać. Od tego ma wziąć 2,5% od sprzedaży. Myślę, że całkiem niezły deal, jak mu się uda opchnąć moją działkę to nie będzie mi szkoda tych kilku procent zarobku. 


Gotówka
Bez zmian, zero lokat, pożyczek lub innych inwestycji pieniężnych.
 

Podsumowanie wyników:
Przychody ogółem: £0.39 oraz  376.58  zł 
Koszty ogółem: £0 oraz  599.23  zł
Zysk//Strata£0.39 oraz  222.65  zł


ZYSK//STRATA W ZŁOTÓWKACH (po 4.6 zł za funt): 222.65  zł


Podsumowanie półroczne:

Styczeń                                      0.90 zł
Luty                                              42 zł
Marzec                                  269.93 zł
Kwiecień                             6762.38 zł
Maj                                                       2936.27 zł
Czerwiec                              222.65  zł
--------------------------------------------------
Razem półrocze:                3447.54 zł


Półrocze 2019:   4,359.79 zł
Półrocze 2018:   3447.54 zł
Półrocze 2017: 16504.98 zł  
Półrocze 2016: 11787.42 zł

 

4 komentarze:

  1. Dzisiaj może lipa, ale jutro będzie trochę lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Trzeba myśleć pozytywnie

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawe podsumowanie. Zdecydowanie warto takie robić.

    OdpowiedzUsuń
  4. no cóż, nie zawsze udaje się nam dobrze trafić z inwestycjami, szczególnie w sieci. Ja stawiam raczej na oszczędzanie i zabezpieczenie na przyszłość - kolekcjonuję stare obrazy, mam klaser na stare banknoty i antyki, które w razie potrzeby zawsze mogę sprzedać

    OdpowiedzUsuń