niedziela, 10 czerwca 2018

Maj 2018 - Podsumowanie

Przydałoby się chyba w końcu zrobić to podsumowanie. Zabieram się za nie już od kilku dni  i  jakoś się nie mogę zmotywować. Pogoda nie pomaga, a do tego jak zwykle masa innych obowiązków. Wczoraj wieczorem jak mogłem coś napisać to zamiast tego poszedłem ze znajomymi pograć w piłkę. Nie grałem tak konkretnie chyba już z 10 lat i dzisiaj trochę to odczułem. Z tego też powodu postanowiłem przysiąść i zrobić w końcu to podsumowanie. Nic mi się więcej nie chce robić jest więc dobra okazja żeby mieć to z  głowy. Zobaczmy więc co się tam u mnie działo w ostatnim miesiącu.



E-przychody

Adsense - £1.11. Jak zwykle cieniutko. Nie dość, że wynik taki mizerny to jeszcze ma tendencję spadkową. W porównaniu z wcześniejszym miesiącem zanotowałem spadek przychodu z tego źródła o 50%. Oglądalność była słabsza tylko o 2% ale klikalność obniżyła się o 47%. Nie było więc innej możliwości jak pogorszenie wyników.

Inne programy partnerskie - £40. To źródło przychodów też wypadło fatalnie. Przychody obniżyły się także o 50% w porównaniu z poprzednim okresem. Tak źle nie było już dawno. Tendencja spadkowa utrzymuję się cały czas i jeśli czegoś nie zrobię w kolejnych miesiącach to niedługo może mi się zupełnie urwać to źródło przychodów. Muszę na pewno wkrótce nad nim trochę popracować.
Własne produkty - 98zł. Tutaj przynajmniej jest jakaś stała poprawa. Było już dość fatalnie przez wiele miesięcy i nagle coś zatrybiło z powrotem. Nawet powoli zacząłem już spisywać to źródło przychodów na straty. Jestem mile zaskoczony że moje produkty zaczęły się znowu sprzedawać, nawet mimo braku jakiejkolwiek ingerencji z mojej strony. Ot tak nagle zaczęły schodzić.
Koszty:
- 2 zł - obsługa sprzedaży moich produktów
- £15.72   - opłata domeny


Giełda 

W maju moje przychody z giełdy były w końcu takie jak bym sobie tego życzył. Mam nadzieję mieć więcej takich miesięcy, bo powiem wam szczerze, giełda to jest chyba to co bym chciał robić w życiu. Jak przychodzi weekend to się nie mogę doczekać poniedziałku i kolejnych notowań. Od małego myślałem o tym aby być maklerem giełdowym i nie wiem dlaczego nie dążyłem do realizacji tego marzenia. Teraz trochę tego żałuję ale niestety czasu już nie odwrócę. W sumie to wolę być tak zwanym traderem a nie maklerem. Wolę inwestować samemu i spekulować. Chciałbym się tego nauczyć i będę do tego dążył. Możecie więc z mojej strony spodziewać się większej aktywności na tym rynku.
 
A oto wyniki które osiągnąłem w maju z tego źródła:
 
Sprzedaż akcji CCC po 275 zł za sztukę. W sumie miałem ich 50 i pozbyłem się wszystkich. Ta transakcja dała mi zarobić na czysto 673,75 zł (+5,17%). Sprzedaż tych akcji była w jakimś stopniu zainspirowana tym czego uczę się ze szkolenia PCCG. Gdyby nie ono, i wsparcie osób z tego serwisu, to pewnie nadal trzymałbym te walory i teraz byłbym z nimi pod kreską. Tak jak pisałem wam we wcześniejszym poście uczę się teraz szybciej realizować zyski i ciąć straty. Postanowiłem więc sprzedać te akcje jak były na plusie (mimo tego że wcześniej dochodziły już nawet do 300zł i liczyłem że jeszcze wrócą do tego poziomu). 
 
Kolejnym przychodem była dywidenda Asseco Central Europe. Tak, tak, ta sama spółka która w zeszłym roku zeszła z giełdy. Podjąłem ryzyko nie sprzedawania jej akcji przy wezwaniu i na razie widzę, że nie był to chyba taki zły pomysł. Wypłacili w tym roku dość sowitą dywidendę i jak ta tendencja utrzyma się przez kilka najbliższych lat to cała inwestycja zwróci mi się w 100%. Będę miał potem fajne stałe źródło pasywnego dochodu. Dywidenda dała mi w sumie zarobić 3 139,20 zł.
 


Koszty:

- 45zł - Opłata za prowadzenie rachunku


Nieruchomości
Dalej to samo i dalej bez zmian. Nadal nic się nie zmienia w tym temacie. Czekam.

Gotówka
Tak samo jak z nieruchomościami, kolejny miesiąc bez zmian. Miałem w sumie okazję zrobić znowu małą mikropożyczkę ale stwierdziłem że tym razem odpuszczę. Może w ten sposób nauczę znajomego bardziej szanować pieniądze, jeśli nie będzie miał od kogo pożyczać. W sumie to wiem że wystąpił gdzieś o jakąś chwilówkę ale jak mu dowalą odsetki to może w końcu zacznie się zastanawiać nad swoimi wydatkami.
 
Podsumowanie wyników:
Przychody ogółem: £41.11 oraz  3910.95 zł 
Koszty ogółem: £15.72 oraz  47 zł
Zysk//Strata£25.39 oraz 3863.95 zł 

ZYSK//STRATA W ZŁOTÓWKACH (po 4.6 zł za funt
): 3980.74  zł 
 
 
 

7 komentarzy:

  1. No no no.. wynik nie taki zły. Co do tej spółki to o jaki pasywny dochód chodzi? Możesz w kolejnym poście wytłumaczyć? Sam początkuje jako trader m.in. na bittrex i jak na razie sobie radzę z większymi zyskami niż stratami. Może mógłbyś dodawać tutaj jakieś wpisy z cennymi radami, z tym czego się nauczyłeś? My czytelnicy byśmy skorzystali a ty byś zyskał rzeszę nowych :D Pozdrawiam. Przemyśl to

    OdpowiedzUsuń
  2. Moim zdaniem trochę mało zarabiać.Minimum 5 tysięcy to byłoby już coś.

    OdpowiedzUsuń
  3. Całkiem ładny wynik Ci wyszedł :) Takie mamy czasy, że trzeba sobie dorabiać na każdy możliwy sposób. Fajnie, że tutaj można znaleźć co jakiś czas wszystko dokładnie opisane. To motywuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobrze się zamknąłeś w kwocie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja wreszcie się przemogłam i założyłam w lipcu własną działalność. Bardzo ważny jest tutaj odpowiedni marketing strategiczny ponieważ pomaga w realizacji założonych celów. Wszystko idzie zgodnie z planem.

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo wyczerpujące informacje dzieki wielkie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. krótko zwięźle i na temat brawo Ty !

    OdpowiedzUsuń